A to budynek na przeciwko akademika. Niby nic ale przyjrzyjcie się z bliska ;c
nielegalne, nielogiczne, ale co tam...
Jedziemy jutro na szkolną wycieczkę i może zobaczymy też super fajny wodospad hihi
Trochę szkoda, że brak mi systematyczności z tym blogiem albo wgl z życiem ale tak właśnie żyję no i co zrobić. Jest dobrze i już myślę, że będzie tak smutno wracać. Może serio wyjdę za mąż (hehe)
Nie wiem, każdy ma jakąś swoją drogę i niektórzy tak narzekają na to miasto i na kraj, ale mi się cały czas układa i może to moje miejsce do końca świata? Ale chyba nie ma miejsc do końca świata. Radosny smutek jak zawsze. Idę się pakować.
Mongolski LGBT choć wielu członków nie ma to działa!
Zdjęcia z sobotniego projektu "Love bus" :)
Niektórzy zgłosili, że nie życzą sobie zdjęć, ale i tak brawo za odwagę dla wszystkich, którzy ośmielili się przyjść. Do tej pory w Mongolii nie ma miejsca żadnego miejsca dla tęczowych ludzi oprócz małego, skromnego centrum LGBT. Małe, ale się rozwija i dostaje tęczową pomoc z innych tęczowych krain. W planach tęczowa kontynuacja.