Nie ma co narzekać. Jest bardzo fajnie se. Pochodziłam z polską drużyną po mieście, obczailiśmy okolicę, jakieś sklepy, restaurancje. Da się żyć i to nieźle.
Koreanki obok są przesłodkie i pomocne ;3
Parę zdjęć z podróży, akademiku i miasta. Na razie tylko telefonem, bo mnie nastraszono przed kradzieżą aparatu ;c
Lotnisko w Warszawie
Moskwa
Mój pokój
khoir suu w sklepie (żarcik z mongolistyki)
Blue Sky Tower
(to ten hotel z wadą konstrukcyjną xD)
Sukhbaatar talbai
(plan Sukhbaatara zwany też Czyngis Chanem - główny plac w Ułan Bator)
widok na drugą stronę
Dashchoilin khiid
Buddyjska świątynia zaraz przy akademiku
Nogi Buddy?
Akademik <3 proszę zwrócić uwagę na piękny zadbany ogród i wspaniałą architekturę w okolicy.
Łapcie za 7 tysięcy #bogactwo
z symbolem szczęścia
Widok z okna w innej części miasta.
Pewna Polaka mieszkająca tu 2 lata zaprosiła nas do siebie na obiad i dała dużo dobrych rad.
Wrestling Palace
znów Blue Sky
Na dzisiaj tyle. Jutro mamy test poziomujący, ogarniamy urząd imigracyjny no i zobaczymy co dalej. Na razie wrażenia mam dość pozytywne.Miasto jest czyste, całkiem sporo jak na Azję koszy na ulicach. Dużo nowych budynków tu teraz powstaje, wszystkie potrzebne do życia produkty do kupienia w licznych sklepach, więc nie trzeba się za dużo teraz martwić. Nie taka bida jak niektórzy myśleli. Tylko trzeba patrzeć pod nogi jak się idzie, bo chodniki lubią zaskakiwać nierównościami i dziurami, a studzienki kanalizacyjne mają skłonności do bycia otwartymi. I uważać przy przechodzeniu przez ulicę, bo wszystkim mongolskim kierowcom bardzo się spieszy i nie lubią czekać aż pieszy przejdzie przez pasy. Najlepiej przejechać tuż przed nim. Patent na przechodzenie w ruchliwych miejscach: ślad w ślad za miejscowymi xD
I dość mało widzi się tu krzykliwie/kiczowato ubranych kobiet xD Za to widuje się facetów w koszulkach z nazistowskimi swastykami. Raczej należy ich unikać, chociaż większość nie wie, co to oznacza. Czasem widać kogoś w tradycyjnym stroju, zazwyczaj jakieś starsze osoby.
Mm, i choć jest czysto na ulicach, powietrze ma nieciekawy zapach, szczególnie przy ruchliwych ulicach. Trochę niefajnie a w zimie ma być milion razy gorzej, może być ciężko.
I dość mało widzi się tu krzykliwie/kiczowato ubranych kobiet xD Za to widuje się facetów w koszulkach z nazistowskimi swastykami. Raczej należy ich unikać, chociaż większość nie wie, co to oznacza. Czasem widać kogoś w tradycyjnym stroju, zazwyczaj jakieś starsze osoby.
Mm, i choć jest czysto na ulicach, powietrze ma nieciekawy zapach, szczególnie przy ruchliwych ulicach. Trochę niefajnie a w zimie ma być milion razy gorzej, może być ciężko.
























