Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 czerwca 2015

FrankoMongolia i dinozaury

 francuska artystka Ottilie B
z mongolskim morin huristą
i raperką Genie!


Zawsze wiedziałam, że to najlepsze połączenie kultur, jakie się może zdarzyć. 
Spełniam więc dalej wszystkie fantazje. 
Peace.

wtorek, 12 maja 2015

ulica, świat

rzeczywistość. chodzę i patrzę i czasem widzę.

 A to budynek na przeciwko akademika. Niby nic ale przyjrzyjcie się z bliska ;c
nielegalne, nielogiczne, ale co tam...


Jedziemy jutro na szkolną wycieczkę i może zobaczymy też super fajny wodospad hihi


Trochę szkoda, że brak mi systematyczności z tym blogiem albo wgl z życiem ale tak właśnie żyję no i co zrobić. Jest dobrze i już myślę, że będzie tak smutno wracać. Może serio wyjdę za mąż (hehe)

Nie wiem, każdy ma jakąś swoją drogę i niektórzy tak narzekają na to miasto i na kraj, ale mi się cały czas układa i może to moje miejsce do końca świata? Ale chyba nie ma miejsc do końca świata. Radosny smutek jak zawsze. Idę się pakować. 

piątek, 10 kwietnia 2015

Nis Nis Fest! czyli mongolski rock

Z okazji wczorajszego koncertu NIS NIS FEST - krótka prezentacja rockowej sceny muzycznej Mongolii. Najpierw trochę zdjęć...

A teraz przedstawiam główne zespoły. Przede wszystkim NISVANIS, kultowy zespół, którego 19 rocznicę założenia świętowaliśmy w dzień koncertu na ich cześć. Zespół kultowy, ale brzmi jak brzmi

Teraz moi ulubieńcy - THE COLORS 


THE LEMONS i przyjemna pioseneczka o UB


MOHANIK, który jest milion razy lepszy na żywo <3


Jest jeszcze dużo innych, ale dzisiaj zakończę moim ulubionym chłopcem z SILENT SCREAM

piątek, 19 grudnia 2014

niedziela, 30 listopada 2014

konkurs i świętowania


W piątek zorganizowano nam w szkole konkurs, w którym grupy o tym samym poziomie konkurowały ze sobą w znajomości mongolskiego. Najfajniejszym zadaniem był występ, który wszyscy przygotowywaliśmy od tygodnia. Zaśpiewaliśmy i zagraliśmy piosenkę ludową "Junden Gogo". Piosenkę o pięknym wysoko urodzonym mongolskim młodzieńcu. Główną role odegrał Bartek, a dzięki Janie i ja zagrałam na morin khuurze <3


i takie różne behind the scenes


piękna Węgierka
uwielbiam moją grupę <3 
A tu mój ukochany profesor Serdże, który uczy nas kultury.
No i wygraliśmy hihi
I poszliśmy na zwycięską kolację do koreańskiej restaurancji "Gangnam" xD
I było serio pysznie pysznie. Zawsze w tych koreańskich knajpach dają na początku pysznie delikatną herbatę jęczmienną i mnóstwo miseczek z różnymi makaronami i zielskami. Ogólnie pychota.
Trochę też nie tak wesołych informacji - wyjechali Czesi ;c ale pożegnaliśmy ich godnie, a rzeczy, które zostawili nam w spadku rozlosowaliśmy wspólnie w loterii. 
Polacy się jeszcze nie wynarodowili i Andrzejki obchodziliśmy zgodnie z tradycją, Tylko klucz może niekoniecznie był standardowy, ale trzeba sobie radzić xD
W sobotę byłam na super fajnej szkolnej wycieczce do "skansenu", ale o tym już następnym razem. Zdradzę tylko, że przez chwilę zostałam chanową.

wtorek, 28 października 2014

będzie lepiej

Mam tyle zaległości, ale to dlatego, że jest super i super.
Jeżdżę i uczę się i słucham pioseneczek i wy też posłuchajcie i wchodźcie tu nadal czasami, bo czeka dużo zdjęć i ciekawostek 
uczę się teraz tej pioseneczki na morin khuurze <3 
kocham te lekcje
i ostatnio już umiem prawie vibrato

to nadal UB
(tamto to nie mgła niestety, tylko smok)