piątek, 20 lutego 2015

Szczęśliwego Roku Owieczki

Zgodnie z kalendarzem księżycowym, od wczoraj (19 lutego) jesteśmy w nowym roku. Roku owieczki :3 A jako że Mongołowie, podobnie do innych narodów azjatyckich, tradycyjnie posługiwali się tymże kalendarzem, to od wczoraj obchodzimy najważniejsze święto Mongolii - Tsagaan Sar (Cagaan Sar), co można przetłumaczyć jako Biały Miesiąc lub Biały Księżyc.  
Święto można sobie porównać do naszych Świąt Bożego Narodzenia - dzień wcześniej mamy Wigilię (mongolski Bitunii Udur), kiedy przygotowujemy wszystko na właściwe święto: lepimy buudze, stawiamy górę z ciastek i cukierków, sprzątamy w jurcie itd. Następnego dnia, aby zapewnić sobie pomyślność w Nowym Roku, rano odprawia się pewnego rodzaju rytuały - trzeba iść w takim a takim kierunku, rzucić w taką a taką stronę kamyczki albo podartą kartkę a potem zakopać głowę zwierzątka ulepioną w mąki i wody - wszystko zależy od tego w jakim urodziłeś się roku i jaki masz znak zodiaku (1 z 12 zwierzątek). Później członkowie rodziny się odwiedzają, składają życzenia i ofiarowują hadak, dają sobie prezenty (zazwyczaj pieniądze i skarpetki) i jedzą, jedzą, jedzą. Jedzą buudze, owcę, piją i tak to mija kilka dni.
W mieście zdecydowana większość sklepów i knajp pozamykana. Można za to spotkać Mongołów w tradycyjnych strojach, podążających do domów rodzin.

A zatem pozdrawiam Was w mongolskim Nowym Roku i wstawiam zdjęcia z dzisiejszej przechadzki po mieście.